Nie będę się tutaj rozpisywać, bo raczej nie ma o czym. Dowiedziałam się trochę o Joserze, posłuchałam o żywieniu psów - na tym miało przecież polegać spotkanie. :) Ale chyba najfajniejsze były upominki przygotowane przez Joserę!
1. 3kg karmy - 1,5kg Josery Kids i 1,5 Josery MinisBest
2. Miarka do karmy
3. Książeczka zdrowia
4. Lateksowa zabawka dla psa! (właśnie teraz Roy biega z nią po domu, a najlepsze jest to, że ona piszczy - ból głowy gwarantowany :D )
Nie miałam akurat dobrego aparatu - ale ćśśś, bo się wyda! :)
***
No i byliśmy dzisiaj w Biedronce. Tak "przez przypadek" kupiliśmy butelkę turystyczną dla malucha i szczotkę z dwoma rzędami ząbków (mieliśmy z jednym). ;)
Czyli można uznać dzień za udany? Można! A jeszcze zaraz znowu będziemy ćwiczyć z wchodzeniem do wanny z wodą... Oj, nie będzie tak lekko!
Pozdrawiamy
W&R
Pozdrawiamy
W&R
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz